niedziela, lutego 17, 2008

j.Narie

o tej okolicy, gdzie j.Narie się znajduje, należy napisać więcej. Pewnie to kiedyś zrobię, ale na razie zamieszczę dwa zdjęcia.


Etykiety: ,

środa, lutego 13, 2008

Z życia kota

Kto ma koty ten wie, że lubią one się wciskać w kartony, torby, kosze. Mój sobie dzisiaj znalazł miejsce właśnie w koszu z roboczym przeznaczeniem na gazety, ale kto kupuje dziś gazety?, jak wszystko w internecie można przeczytać...
Kosz na kota :

Etykiety:

środa, lutego 06, 2008

Latająca ryba

Stał się coś dziwnego. Rano, obok akwarium leżała rybka. Nie było możliwosci, żeby wyskoczyła ponieważ akwarium jest przykryte:


Jedynym miejscem [dziurą] jest z prawej strony szczelina, zaznaczona kółkiem. W zbliżeniu wygląda tak:



Więc, jeżeli ryba miała by wyjść z akwarium, musiałaby tym miejscem.
Leżała na podłodze niewiadomo jak długo, w kazdym razie, krócej niż dobę. Żyła, wrzucona spowrtotem do akwarium, wyglada tak:

Etykiety: , ,







wtorek, lutego 05, 2008

Zmęczenie wiosenne

Coś w tym jest, w tym zmęczeniu, chociaż zima w tym roku nie była zbyt okrutna. Polecam taki myk oddechowy z książeczki "joga dla zapracowanych". Efekt jak po filiżance kawy.

Palec wskazujacy prawej ręki kładziemy na środku czoła, kciukiem naduszamy na prawą dziurę od nosa [zaciskamy], serdecznym to samo z lewą dziurką.

Zwalniamy ucisk na prawej dziurce, nabieramy nią powietrze [lewa dziurka zatkana drugim palcem]. Powietrze nabieramy powoli, barki rozluźnione.
Jak już nabraliśmy powietrza, zaciskamy prawą dziurkę, zwalniamy ucisk na lewej i robimy nią wydech [tą lewą]. Dalej nabieramy lewą dziurka, wypuszczamy prawa. I znowu prawa nabieramy, wypuszczamy lewą. Naprzemiennie.

Powtórzyć 3 razy, czyli razem 6.

Etykiety: , ,

niedziela, lutego 03, 2008

Szpinak


Kiedy rano wszyłam z domu, szron pokrywał dachy, ale powietrze pachniniało jak chłodny wiosenny, a nawet letni, wczesny poranek. Gęstość powietrza jakaś inna, no i słońce, słońce oślepiające [taki rym częstochowski]

Woda zimna - 2-3 st. Ryby cały czas zimują. Ich zegar z kukułką termoaktywny.

Etykiety: ,

piątek, lutego 01, 2008

Kicia

Dwa słowa o Kici. Więc, odpadły jej obie małżowiny. Goją się dobrze, trochę sierścia zarastają. Dziwi mnie jednak ten przypadek "ususzenia" uszów. Nawet przszyło mi na myśl, że Kicia, będąc na prawie 2 tygodniowym gigancie, nasłuchała sie jakiś okropieństw, po których właśnie uszy jej uschły.
 

Etykiety: , ,