niedziela, lutego 03, 2008

Szpinak


Kiedy rano wszyłam z domu, szron pokrywał dachy, ale powietrze pachniniało jak chłodny wiosenny, a nawet letni, wczesny poranek. Gęstość powietrza jakaś inna, no i słońce, słońce oślepiające [taki rym częstochowski]

Woda zimna - 2-3 st. Ryby cały czas zimują. Ich zegar z kukułką termoaktywny.

Etykiety: ,