Latająca ryba
Stał się coś dziwnego. Rano, obok akwarium leżała rybka. Nie było możliwosci, żeby wyskoczyła ponieważ akwarium jest przykryte:

Jedynym miejscem [dziurą] jest z prawej strony szczelina, zaznaczona kółkiem. W zbliżeniu wygląda tak:

Więc, jeżeli ryba miała by wyjść z akwarium, musiałaby tym miejscem.
Leżała na podłodze niewiadomo jak długo, w kazdym razie, krócej niż dobę. Żyła, wrzucona spowrtotem do akwarium, wyglada tak:

Jedynym miejscem [dziurą] jest z prawej strony szczelina, zaznaczona kółkiem. W zbliżeniu wygląda tak:

Więc, jeżeli ryba miała by wyjść z akwarium, musiałaby tym miejscem.
Leżała na podłodze niewiadomo jak długo, w kazdym razie, krócej niż dobę. Żyła, wrzucona spowrtotem do akwarium, wyglada tak:


2 Comments:
Czekam na dalsze opowieści z dreszczykiem. Podsuwam temat: latające talerze (kuchenne ma się rozumiec!)
Pozdrawiam.
Obawiam sie, ze bezpieczniejszsze byloby spotkanie z talerzami ufoludkow, niz moimi kuchennymi - jezeli mialby by latajace ;)
Prześlij komentarz
<< Home